a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please tick here if you would like us to keep you informed about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

NEXT STORY

My 'American episode'

RELATED STORIES

Tremor
Adam Zagajewski Poet
Comments (0) Please sign in or register to add comments

To było szalenie ciekawe, dlatego że ten świat amerykański był kompletnie inny od paryskiego i muszę powiedzieć, że tam mnie natychmiast przyjęto niezwykle serdecznie. Ta miałem czytelników – już ten pierwszy zbiór wierszy, który się nazywał Tremor, czyli Drżenie, to też... to był tytuł wymyślony przez Brodskiego, bo moją tłumaczką wtedy była Renata Gorczyńska, mieszkająca podówczas w Nowym Jorku i ja wtedy miałem taki dziwnie nieśmiały stosunek do angielskiego. To znaczy nie ośmieliłem się własnego tytułu proponować, tylko się zdałem na tłumaczkę. I jeśli dobrze pamiętam, to ona wymyśliła dość okropny tytuł, mianowicie: Travels of the Ego, czyli Podróże Ja, Podróże Ego. Ja wtedy za mało znałem angielski, żeby wiedzieć, że... to znaczy łatwo się ośmieszyć takim, bo po angielsku ego to jest właśnie taki egocentryk, taki człowiek, facet, który mówi tylko o sobie, czyli że ma duże ego, duże ego. I Brodski, który się czuł opiekunem tej książki, jako że ją zasugerował wydawcy, dowiedział się w pewnym momencie, że ma być taki tytuł i że nie, to niemożliwe, musimy to zmienić. To jest... to po prostu jest skandaliczne. I potem mi tłumaczył, co było szalenie śmieszne – podobno nieprawda, bo potem pytałem ludzi z wydawnictwa, czy to prawda była – bo on powiedział, że... powiedział: 'No słuchaj, jest tak późno w procesie produkcji, że tytuł może... musi mieć dwie pierwsze litery T, R, tak jak travels'. I on powiedział... wtedy miałem olśnienie, że to musi być Tremor. Tremor to jest bardzo piękny tytuł – mogę tak śmiało powiedzieć, bo to nie ja wymyśliłem, tylko Brodski. Bo tremor po angielsku to jest drżenie, w sensie i wulkanicznych – jak są pierwsze wstrząsy tektoniczne poprzedzające trzęsienie ziemi to się nazywa tremor. Ale także w sensie psychicznym mówi się o tremor, drżeniu, takiego Kirkegarde bojaźń, drżenie – to jest tremor. Tak że dzięki Brodskiemu miałem taki piękny tytuł tej książki.

It was fascinating because life in America was completely different from life in Paris and I have to say that I was very warmly received there straight away. I had a readership – that first volume of my anthology which was called Tremor, a title that Brodski came up with because my translator at the time was Renata Gorczyńska who lived in New York; I was very reticent about using English then. By that I mean, I didn't dare to suggest my own title but relied instead on my translator. If I remember rightly, she came up with a pretty dire title: Travels of the Ego. My knowledge of English at that point was too weak to know that... I mean, it's easy to make yourself look ridiculous because in English, ego means egocentric, a guy who can only talk about himself because he has a big ego. And Brodski, who felt he was the guardian of this book since he'd proposed its publication, discovered this was to be the title and said, no, that's impossible – we need to change it. That would be scandalous. Later, he explained to me, and this was hilarious, but apparently untrue because I asked the people at the publishers if it were true or not, that he'd said, 'Listen, the production of the book is so advanced, that the title has to have T, R as its first two letters – T, R like travels'. And he said, 'That's when I had the inspiration that it had to be Tremor.' Tremor is a very beautiful title – I can say that confidently because it was Brodski not I who thought of it. In English, tremor means a trembling like before an earthquake when seismic waves occur, and like Kierkegaard's fear, trembling – that's a tremor. So it was thanks to Brodski that I had such a beautiful title for this book.

Adam Zagajewski (b. 1945 in Lwów) is a Polish poet, novelist, translator and essayist. He was awarded the 2004 Neustadt International Prize for Literature, the 2016 Griffin Poetry Prize Lifetime Recognition Award and the 2017 Princess of Asturias Award for Literature. He is considered as one of the leading poets of the Generation of '68 or the Polish New Wave (Polish: Nowa fala) and is one of Poland's most prominent contemporary poets.

Listeners: Andrzej Wolski

Film director and documentary maker, Andrzej Wolski has made around 40 films since 1982 for French television, the BBC, TVP and other TV networks. He specializes in portraits and in historical films. Films that he has directed or written the screenplay for include Kultura, which he co-directed with Agnieszka Holland, and KOR which presents the history of the Worker’s Defence Committee as told by its members. Andrzej Wolski has received many awards for his work, including the UNESCO Grand Prix at the Festival du Film d’Art.

Tags: Tremor, Josef Brodski, Renata Gorczyńska

Duration: 2 minutes, 55 seconds

Date story recorded: March 2018

Date story went live: 25 April 2019