a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please tick here if you would like us to keep you informed about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

NEXT STORY

Defining my own nationality

RELATED STORIES

The world my parents inhabited
Aleksander Smolar Political scientist
Comments (0) Please sign in or register to add comments

This was my parents’ world whereas my world was Poland. It was Polish culture, Polish concerns which have stayed with me to this day. This was also my brother’s world. But at the same time I was fully aware, I mean I knew where I came from, who my father was. That couldn’t be concealed nor did anyone try to conceal it. After the war, my father was at the head of a socio-cultural Jewish association in Poland, so he was officially Jew Number 1, you could say, as a Jew. Earlier it was still called the Jewish Central Committee in Poland whose members included Zionists. He undoubtedly, I don’t know the details, but he was instrumental in disbanding them, he was a good communist. He broke up their group, converting their organisation to communism. That doesn’t matter here, I’ll come back to that. In any case, this Jewish world was present in the form of shelves lined with books which were… he had a very extensive library of literary and political works in Yiddish. Through his language and that of friends when he invited them, although I have to say, that only happened rarely… we didn’t have a very active social life at home so I expect they met somewhere else. I imagine this was also because our mother didn’t speak Yiddish, we didn’t speak it and so inviting friends with whom he’d speak Yiddish didn’t have much point. But I’d visit him there somewhere in TSKŻ, Nowogrodzka 5. Later, it amused me greatly because later, many years later, I went to that building because that was where Jacek Kuroń had his ministry of social affairs, I can’t remember what it was officially called, but it was at that address.

To był świat rodziców, z kolei mój świat to była Polska. To była kultura polska, to były pasje polskie, które pozostały mi do dzisiaj. To był świat też mojego brata. Ale równocześnie też z taką pełną świadomością, skąd przychodzę, kim jest mój ojciec. Tego nie można było ukryć, nikt nie próbował nawet. Ojciec po wojnie był szefem Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce, czyli takim oficjalnym Żydem nr 1, można powiedzieć. Przedtem to się jeszcze nazywało Centralny Komitet Żydów w Polsce, gdzie byli jeszcze syjoniści, on niewątpliwie, ja nie znam szczegółów, przyczyniał się do rozwalania ich, był dobrym komunistą. Do rozwalania ich, do komunizowania ich, do komunizowania tej organizacji. Mniejsza o to, ja o tym jeszcze będę mówił. W każdym razie ten świat żydowski był obecny poprzez półki z książkami, miał bardzo bogatą bibliotekę właśnie dzieł literackich i politycznych w jidysz. Poprzez język jego i znajomych, wtedy kiedy on zapraszał, rzadko – trzeba powiedzieć zresztą. Nie mieliśmy, że tak powiem, bogatego życia towarzyskiego w domu, a przypuszczam, że też spotykał się gdzie indziej. Pewnie to też było związane z tym, że matka nie znała jidysz, myśmy nie znali jidysz, wobec tego zapraszanie znajomych, z którymi rozmawiał w jidysz, nie miało wielkiego sensu. No ale w każdym razie ja jego tam odwiedzałem, to znaczy tam, w TSKŻ, Nowogrodzka 5. Później to mnie bardzo rozśmieszyło, bo już po bardzo wielu latach odwiedzałem ten budynek, bo tam się mieściło Ministerstwo Jacka Kuronia, to jest spraw społecznych, nie pamiętam jak ono się nazywało oficjalnie, dokładnie pod tym adresem.

Aleksander Smolar (b. 1940) is a Polish writer, political activist and adviser, vice-president of the Institute for Human Sciences and president of the Stefan Batory Foundation.

Listeners: Vitek Tracz

Vitek Tracz is a London-based entrepreneur who has been involved in science publishing, pharmaceutical information and mobile phone-based navigation.

Tags: Polish culture, Jew, Zionist, communist, Yiddish, Jewish Central Committee in Poland

Duration: 2 minutes, 27 seconds

Date story recorded: September 2017

Date story went live: 09 November 2018