a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please tick here if you would like us to keep you informed about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

NEXT STORY

Europe in crisis

RELATED STORIES

The destabilising impact of globalisation
Aleksander Smolar Political scientist
Comments (0) Please sign in or register to add comments

Ja jestem, można powiedzieć... w krótkim okresie jestem przeważnie pesymistą, historiozoficznie jestem optymistą, to znaczy, że wierzę, że to, co się dzieje, jest przejściowym okresem, chociaż to może trwać bardzo długo w świecie problemu globalizacji, zmiany zasadniczego układu sił. To, że w tej chwili Chiny się pojawiają jako wielkie mocarstwo. Otóż w historii świata nie ma takiej zmiany geopolitycznej bez wojny. Czy uda się uniknąć wojny? W Europie prawdopodobnie nie, bardziej by to mogło dotyczyć Azji. Widzimy: Korea Północna jest przykładem możliwości takiego wybuchu, który może wykraczać daleko poza Koreę Północną. Innymi słowy, tu jest taka destabilizacja na różnych poziomach współczesnego świata, na poziomie geopolitycznym najszerszym, o czym wspomniałem, na poziomie ekonomicznym, finansowym – wielki kryzys to pokazał. Znaczy, że globalizacja w ogóle przyniosła niesamowite pozytywne efekty, zwłaszcza dla biedniejszych narodów – to, że nie ma głodu w Chinach; to, że nie ma głodu w Indiach. Ale równocześnie to prowadziło do degradacji materialnej, ale również statusowej w odległych krajach, na przykład Europy czy Stanach Zjednoczonych. Dlatego, że praca uciekała do tych krajów, gdzie niższe są koszty siły roboczej, gdzie niższe są koszty transportu, bowiem surowiec jest na miejscu i tak dalej. A z drugiej strony, z tych krajów masowo napływa imigracja, która znów stanowi zagrożenie często na rynku pracy dla tych niższych grup społecznych, również dla ich stylu życia, bowiem ci ludzie osiedlają się oczywiście nie w tych najbogatszych dzielnicach, tylko w tych skromniejszych dzielnicach. Innymi słowy, jest tego typu też bunt, który nie musi mieć wcale rasistowskiego podłoża. On może wynikać ze strachu, po prostu, przed degradacją, i często w Stanach tak jest – w Stanach na Trumpa głosowała masa ludzi, którzy na Obamę głosowali. W Wielkiej Brytanii za Brexit, za wyjściem z Europy, głosowały całe legiony laburzystowskie przecież. Innymi słowy, to nie musi się wiązać... A znów, niestety, te same grupy inteligencji często oskarżały natychmiast o rasizm, ksenofobię i tak dalej. To są bardziej złożone procesy.

You could say that in the short-term, I’m a pessimist but that historiosophically, I’m an optimist which means that I believe that what’s happening now is transitory although it may go on for quite a long time in a world where globalisation is a problem, where there are changes in the distribution of power. At the moment, China is emerging as a great power. In the history of the world, there hasn’t been this kind of geopolitical change without it being preceded by a war. Will we manage to avoid a war? Probably in Europe, but it could affect Asia. We can see that North Korea is an example of a place where this sort of explosion is possible and which could extend far beyond North Korea. In other words, it’s a destabilisation of the modern world on many levels, on the broadest geopolitical level which I’ve already mentioned, on the levels of economics and finance – the big crisis showed this. It means that in general globalisation was hugely beneficial especially for poorer countries – there is no hunger in China, there is no hunger in India. However, this led to a degradation in both status and material wealth in distant countries, for instance, in Europe or in the United States because work shifted to those countries where labour is cheaper, where the cost of transport is lower because the raw materials are already there and so on. On the other hand, there is a mass influx of immigrants from those countries which can often pose a threat to the lower social groups regarding employment opportunities and life style because the newcomers settle not in the affluent areas but in more modest quarters. In other words, there is a kind of rebellion which doesn’t need to have any racist motives. It can be generated simply by fear of degradation and this is quite common in the United States – in America, a huge number of people who had earlier voted for Obama voted for Trump. In Great Britain, a great many Labour supporters voted for Brexit, were in favour of leaving Europe. In other words, it doesn’t have to be motivated by… again, unfortunately, these same groups of intelligentsia frequently accused voters of racism, xenophobia and so on, but these matters are far more complex.

Aleksander Smolar (b. 1940) is a Polish writer, political activist and adviser, vice-president of the Institute for Human Sciences and president of the Stefan Batory Foundation.

Listeners: Vitek Tracz

Vitek Tracz is a London-based entrepreneur who has been involved in science publishing, pharmaceutical information and mobile phone-based navigation.

Tags: China, North Korea, Europe, America

Duration: 2 minutes, 24 seconds

Date story recorded: September 2017

Date story went live: 09 November 2018