a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please tick here if you would like us to keep you informed about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

NEXT STORY

The Promised Land: Discovering a different Łódź

RELATED STORIES

Why did Reymont write The Promised Land?
Andrzej Wajda Film-maker
Comments (0) Please sign in or register to add comments

Pomysł na film może przyjść z bardzo różnych stron. Ważne jest, żeby mieć dobrze nastawione uszy i słuchać tego, co inni mówią, dlatego że nie można przeczytać wszystkich powieści, które reżyser powinien znać, nie można w pierwszej chwili – nawet jeśli się je przeczytało – mieć pomysł na film. To się zdarza tak... czasem pojawia się to zupełnie przypadkowo i tak było w tym wypadku. Andrzej Żuławski, który czyta wszystko, całą literaturę przeczytał, też i Ziemię obiecaną, która jest mało znaną książką Reymonta. Reymonta znana jest przede wszystkim... no przede wszystkim są znane jego inne powieści – przede wszystkim Chłopi, za którą dostał nagrodę Nobla i która jest taką ciemną opowieścią trochę na wzór powieści... powieści skandynawskich. Natomiast mało kto zna Ziemię obiecanąZiemia obiecana jest książką, która przeszła mało zauważona, ale mało zauważona była przez nas już po latach. Natomiast kiedy pisał tę książkę Reymont, on ją pisał na zamówienie. Prawica chciała pokazać jak beznadziejne zmaganie jest Polaków z obcym kapitałem, że tu wygrać jest nie sposób. Łódź była tego dobrym przykładem. I to jest ciekawe, że autor tej powieści, Reymont, dostał pieniądze na napisanie tej książki od prawicy właśnie, która pozwoliła mu na to... te pieniądze pozwoliły mu na to, że zrobił dobrą bardzo dokumentację w Łodzi, a potem pojechał do Paryża i przez rok czy dwa lata pisał tę powieść w Paryżu. Żeby, że tak powiem... No i powieść była niespodzianką zupełną, dlatego że tego stopnia realizmu nie zna polska literatura, tej fotografii. Bo co jest fantastyczne w Ziemi obiecanej w przeciwieństwie właśnie do Wesela, które jest całe utkane z pajęczyny, przez którą trzeba zobaczyć, że tak powiem, co tam się za tą pajeczyną kryje. To tu wszystko jest wyrysowane tak jak w takim obiektywie najbardziej, wszystko jest dokładne, wszystko jest nazwane, wszystko wiadomo, ile kosztuje niemal.

The idea for a film can come from very varied sources. What's important is to have your ears open and to listen to what other people are saying because it's impossible to read every story that a film director should know and even if you've read them, you can't have an idea for a film. Sometimes these ideas appear quite by accident, which is what happened here. Andrzej Żuławski, who'd read everything including The Promised Land, a little known work by Reymont - his other stories are better known, particularly The Peasants for which he was awarded the Nobel Prize for literature; it's a very dark tale a bit like Scandinavian stories. However, few people know The Promised Land. This is a book that passed almost unnoticed, but unnoticed by us many years later, because when Reymont was writing it, he was writing for a commission. The right wing wanted to show the hopelessness of the Poles' struggle against foreign capital, that there was no way they could win. Łódź was a good example of this. It's interesting that the author of this story, Reymont, received money for writing it from the right wing who allowed him to do very good research in Łódź, after which he travelled to Paris for a year or two where he wrote the novel. It was a complete surprise because Polish literature wasn't familiar with that photographic degree of realism. The fantastic thing about The Promised Land as opposed to The Wedding which is made out of cobwebs through which you need to peer, so to speak, to see what's behind it, is that here everything is sharply defined as if caught in a lens, everything is precise, named, evident, virtually with a price-tag.

Polish film director Andrzej Wajda (1926-2016) was a towering presence in Polish cinema for six decades. His films, showing the horror of the German occupation of Poland, won awards at Cannes and established his reputation as both story-teller and commentator on Poland's turbulent history. As well as his impressive career in TV and film, he also served on the national Senate from 1989-91.

Listeners: Jacek Petrycki

Cinematographer Jacek Petrycki was born in Poznań, Poland in 1948. He has worked extensively in Poland and throughout the world. His credits include, for Agniezka Holland, Provincial Actors (1979), Europe, Europe (1990), Shot in the Heart (2001) and Julie Walking Home (2002), for Krysztof Kieslowski numerous short films including Camera Buff (1980) and No End (1985). Other credits include Journey to the Sun (1998), directed by Jesim Ustaoglu, which won the Golden Camera 300 award at the International Film Camera Festival, Shooters (2000) and The Valley (1999), both directed by Dan Reed, Unforgiving (1993) and Betrayed (1995) by Clive Gordon both of which won the BAFTA for best factual photography. Jacek Petrycki is also a teacher and a filmmaker.

Tags: Promised Land, Peasant, Łódź, Andrzej Żuławski, Władysław Reymont

Duration: 2 minutes, 56 seconds

Date story recorded: August 2003

Date story went live: 24 January 2008