a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please untick here if you DO NOT wish us to contact you about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

Loading the player... If you can't see this video please get the Flash Player.

NEXT STORY

Kanał in Cannes

RELATED STORIES

Depiction of the Warsaw Uprising in the film Kanał
Andrzej Wajda Film-maker
Comments (0) Please sign in or register to add comments

The film "Kanał" was undoubtedly a fantastic idea for a film. The best evidence for this is the fact that after all these years, no one's made a second film about the Warsaw Uprising that could in any way compete with this one. I'm not saying this because it's my film, except what does this signify? I think this points to deeper reasons. How ... and I've said this before, the future audience of "Kanał", which was a Polish audience and in particular, a Warsaw audience, because, after all, there were still plenty of people living in Warsaw who'd returned after the city had been rebuilt having survived the Uprising but who had lost relatives and friends - what sort of film did they want to see? They wanted to see a film where a red and white flag was fluttering above a barricade. They wanted to see a film, irrespective of whether the Uprising had been a success or not, in which the spirit triumphs. However, Jerzy Stefan Stawiński's story didn't provide the opportunity to present this kind of reality. Stawiński describes from the point of view of a company commander who is carrying out an order. What sort of hope was there for the Uprising to have ended differently? If the commander of the Uprising, Nowak-Jeziorański, with whom I talked about this, told me that he arrived just before the Uprising began and spoke with the command which was to decide yes or no. Above all, they were counting on, that's why the Polish Army was in the West, that when the Uprising would break out there would be an air drop, since we had an air force, an air drop, and reinforcements would also come by sea as we had our own navy, too. When he told them that nothing of the sort was going to happen, they didn't want to believe him. They thought it was obvious that if the Uprising begins ... eventually, in the course of the discussion, the only reason for the Uprising became apparent. Namely, that matters had gone too far and the Uprising had to happen because hatred of the Germans and the protest were so intense that whether we wanted it or not, so the command said, the Uprising had to go ahead. If the command had no control over the situation ... In addition, what was amazing was that the Red Army was positioned on the other side and no one asked how it would behave in this case. Therefore, there were many questions surrounding the Uprising, the answers to which are provided by Stawiński's story, "Kanał". Since there was no answer to these fundamental questions: who will help us, how will we manage if no one comes to our aid, how will the story of the Uprising end? That's why it ended the way it did, in the sewers. It was such an original point of view, I mean it was authentic, but the events, that it could have ended in such a way.

Film "Kanał" był pomysłem na pewno fantastycznym na film. Najlepszy dowód, że po tylu latach nie powstał drugi film o Powstaniu Warszawskim, który by w jakiś sposób no mógł z tym filmem konkurować. Nie mówię dlatego, że to jest mój film, tylko co się za tym kryje? Za tym się kryją myślę jakieś głębsze...głębsze przyczyny. Jak... to co powiedziałem, jak widownia przyszła filmu "Kanał" czyli polska widownia, zwłaszcza widownia warszawska, przecież żyło jeszcze bardzo dużo ludzi w Warszawie już wtedy ściągnęło po odbudowie, którzy przeżyli Powstanie, którzy stracili swoich najbliższych i jaki oni chcieli zobaczyć film? Oni chcieli zobaczyć film z biało-czerwoną flagą powiewajacą na barykadzie. Oni chcieli zobaczyć film niezależnie od tego, czy Powstanie wygrało, czy zwyciężyło, czy nie, ale pogląd, że zwyciężył duch. Tymczasem opowiadanie Jerzego Stefana Stawińskiego nie dawało żadnej szansy przedstawienia takiej rzeczywistości. Stawiński opisał to, co z punktu widzenia dowódcy kompanii, który wykonuje rozkaz. No, a jaka była szansa Powstania, żeby ono się skończyło inaczej? Jeżeli dowódca Powstania Nowak-Jeziorański, z którym rozmawiałem na ten temat, opowiedział mi, że przyjechał tuż przed Powstaniem i rozmawiał z dowództwem, które miało podjąć decyzję tak czy nie. Oni przede wszystkim liczyli na to, że po to jest Armia Polska na Zachodzie, że w momencie, kiedy wybuchnie Powstanie nastąpi desant, bo mamy lotnictwo i nastąpi...lotniczy i desant morski, dlatego że mamy przecież swoją flotę. Kiedy on im powiedział, że w ogóle nic takiego nie wchodzi w rachubę, nie chcieli mu wierzyć. Uważali, że to jest zupełnie oczywiste, że jeżeli Powstanie się zacznie. I wreszcie wśród dyskusji wyjawił się właściwie jedyny powód Powstania. Mianowicie to, że sprawy zaszły już za daleko i Powstanie musi wybuchnać, ponieważ nienawiść do Niemców...protest jest tak silny, że ono, chcemy czy nie chcemy, dowództwo mówi i tak i tak wybuchnać musi. No jeżeli dowództwo nie panuje nad sytuacją... A jeszcze w dodatku, co jest zupełnie zdumiewajace, Armia Czerwona stała po drugiej stronie i nikt się nie zapytał jak ona się zachowa w tej sprawie. Także Powstanie miało właściwie same znaki zapytania. I odpowiedzią na te znaki zapytania jest właśnie opowiadanie Stawińskiego "Kanał". Ponieważ nie było odpowiedzi na te podstawowe pytania: kto nam będzie pomagał? kto nam przyjdzie... jak my się znajdziemy, jeżeli nie przyjdzie nam nikt z pomocą? jak się zakończy historia Powstania? No to właśnie się zakończyła tak, jak się zakończyła w kanałach. To był tak oryginalny punkt widzenia, znaczy... prawdziwy, ale wydarzenia, że mogło dojść do czegoś takiego.

Polish director Andrzej Wajda (1926-2016) was a towering presence in Polish cinema for six decades. His films, showing the horror of the German occupation of Poland, won awards at Cannes and established his reputation as both story-teller and commentator on Poland's turbulent history. As well as his impressive career in TV and film, he also served on the national Senate from 1989-91.

Listeners: Jacek Petrycki

Cinematographer Jacek Petrycki was born in Poznań, Poland in 1948. He has worked extensively in Poland and throughout the world. His credits include, for Agniezka Holland, Provincial Actors (1979), Europe, Europe (1990), Shot in the Heart (2001) and Julie Walking Home (2002), for Krysztof Kieslowski numerous short films including Camera Buff (1980) and No End (1985). Other credits include Journey to the Sun (1998), directed by Jesim Ustaoglu, which won the Golden Camera 300 award at the International Film Camera Festival, Shooters (2000) and The Valley (1999), both directed by Dan Reed, Unforgiving (1993) and Betrayed (1995) by Clive Gordon both of which won the BAFTA for best factual photography. Jacek Petrycki is also a teacher and a filmmaker.

Tags: Kanał, Warsaw Uprising, Jan Stefan Stawiński

Duration: 3 minutes, 41 seconds

Date story recorded: August 2003

Date story went live: 24 January 2008