a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please tick here if you would like us to keep you informed about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

NEXT STORY

The outbreak of war and Stasia's fate

RELATED STORIES

Friendship with Stasia
Marek Edelman Social activist
Comments (0) Please sign in or register to add comments

[Q] Powiedz, czy długo przed wojną jak poznałeś Stasię?

Wiesz, nie mogę Ci powiedzieć dokładnie, ona była tam ważną osobą w tym SKIFie. Ona prowadziła to zebranie tych przedstawicieli, co trzeba robić na tych kołach i tak dalej, wiesz... ona była tam ważną osobą, ja tam byłem pętak, ale ona mieszkała na Muranowskiej, a ja mieszkałem na Franciszkańskiej, jak się wychodziło z tego zebrania wieczorem to ja z nią do rogu... do rogu Zamenhoffa i Gęsiej szedłem razem, bo ona szła dalej prosto, a ja na prawo, to wtedy to... to była ta znajomość. A potem ona kazała mi tą wystawę robić. Bo już ja byłem instruktor.  No i... no i potem to się stało, że jak poszedłem z nią tam... No wszystko jedno...

[Q] Gdzie poszedłeś z nią?

Jakoś do Broku nad Bugiem, w 39 roku. Te ostatnie wakacje, coś ja byłem tam na kolonii jakiejś, a ona była tam obok i tam się z nią poznałem. Znaczy poznałem, ja ją znałem tylko już było, taki stan wojenny, znaczy nie wojenny tylko taki już, już, już i ci państwo z którymi ona tam była, wyjechali parę dni wcześniej ona sama została i ja też zostałem sam i wsiedliśmy do tego samego pociągu, już było pusto w pociągu, już nie było ludzi, bo tak nie można się było w ogóle dostać do pociągu, bo wszyscy uciekali, bo wojna. No i przyjechałem do Warszawy z nią.

[Q] Ale z nią też potem uciekałeś z Warszawy w '39 roku...

Też, tak, ale krótko. Zaraz wróciłem. Bo przecież, jak ten... bo ja nie miałem dokąd pójść. Bo ci, jak przyszedłem do domu, a już tam powiedziałem... Tak, tak ... Powiedz ....Nie, bo jak wojna wybuchła to według tych plakatów, co były na ulicy, to ja chyba 3-go czy 4-go września miałem się zgłosić do rejestracji czy do wojska w PKU, wtedy to się nazywało PKU. No i poszedłem tam, no to była godzina wyznaczona, to było rano, poszedłem tam, no ale tam nic nie było poza tym, że były puste pokoje i otwarte okna, i otwarte wszystkie drzwi, żywej duszy. I jak wróciłem na to..., już nie pamiętam czy tramwaje nie chodziły, czy coś, nie pamiętam jak to było, może chodziły, może... nie wiem. Przyszedłem o 4 z powrotem do domu, bo ja byłem u Lichtensztainów już, do domu, to były zamknięte drzwi na kłódkę i sąsiadka mi powiedziała, że państwo wyjechali, wóz przyjechał i zabrał ich na wschód.  I ja zostałem na lodzie i wtedy stamtąd poszedłem do Stasi, i znaczy się nie do niej tylko do Rozowskich, bo oni mieszkali wtedy na Dzielnej i tam zostałem, do Uniastowskiego. Jak Uniastowski tam zaczął te rzeczy, to wyszedłem z tej Warszawy, potem niedaleko doszedłem, nie wiem dlaczego, wszyscy tam zdążyli pójść do tego Kowla, ja to ledwo doszedłem do Siedlec i się wróciłem.

[Q] Lichtensztainowie Ci kiedyś powiedzieli dlaczego wtedy bez słowa wyjechali?

Nie, ja ich nie widziałem przecież. Ja ich zobaczyłem dopiero po...  oni po mnie potem przysłali taką wiadomość żebym przyjechał do nich do Wilna, bo oni byli w Wilnie. No ale ja powiedziałem, że nie i ja ich widziałem dopiero w 63 roku, to przecież o takich rzeczach się nie mówi. Pewno mieli jakieś zgryzoty na ten temat, ale nie mogę Ci powiedzieć. Na pewno był wóz i nie było innego, przecież to była wielka rzecz, nie wiem.

[Q] Did you meet Stasia a long time before the war?

I can't say exactly, she was a very important person in SKIF. She led the meetings of the representatives about what they needed to do in those groups; she was an important person there and I was just a kid. But she lived on Muranowska Street and I lived on Franciszkańska Street, when we left those meetings in the evenings, I'd walk with her to the corner of Zamenhofa and Gęsia Street then she'd carry on straight while I turned off to the right, and that was our friendship. After that, she told me to prepare that exhibition because by then, I was an instructor. And then I just went with her.

[Q] Where did you go with her?

Somehow, we went to Brok on the river Buk in 1939, those last holidays. I was on some kind of summer camp, she was close by and that's where I got to know her. I mean, I already knew her but there was this state of war, maybe not war, but on the very brink of. The people she was with left a few days early so she was left on her own and I was on my own, and we got on the same train which was empty by then. Before that, it had been impossible to get near a train as everyone was escaping because of the war, so that's how I came to Warsaw.

[Q] But then you both escaped Warsaw together in 1939...

Yes, but I was only away for a short time. I came back almost straight away. I didn't have anywhere to go. When I came home, once the war had begun, according to those posters that were in the streets, I was supposed to get registered or sign up with the army in PKU, which is what it was called then, on September 3rd or 4th. I went there at the appointed time, it was in the morning, I went there but there was nothing there except for empty rooms, open windows, all the doors were open and not a soul to be seen. When I got back, I can't remember why but the trams weren't running or something, I don't remember how it was, I don't know. I came home at 4 o'clock, I was already staying with the Lichtensteins by then. The door had been locked with a padlock and the neighbour told me that they were gone, a truck had come and had taken them East, leaving me high and dry. So that's when I went to Stasia's, not to her place but to the Rozowski's because they were living on Dzielna Street then, and that's where I stayed until Uniastowski. When he started all those things, I left Warsaw, I didn't go far, I don't know why, everyone managed to reach Kowle whereas I barely made it to Siedlce and then I turned back.

[Q] Did the Lichtensteins ever tell you why they'd left like that without a word?

I didn't see them. I only saw them... later they sent me a message telling me to join them in Vilnius because that's where they were. But I said no and I only saw them in 1963, and you don't talk about things like that. They probably had some qualms about it but I couldn't say. A truck had probably turned up, that was the only one, after all that was a very significant thing, I don't know.

Marek Edelman (1919-2009) was a Jewish-Polish political and social activist and a noted cardiologist. He was the last surviving leader of the 1943 uprising in the Warsaw Ghetto. Following the Second World War, he took an active part in domestic and international politics, dedicating himself to fighting for justice and peace.

Listeners: Joanna Szczesna Joanna Klara Agnieszka Zuchowska Anka Grupinska

Joanna Szczesna is a journalist writing for Gazeta Wyborcza. Together with Anna Bikont, she’s the author of Pamiatkowe rupiecie, przyjaciele i sny Wislawy Szymborskiej (The Recollected Flotsam, Friends and Dreams of Wislawa Szymborska) a biography of Wislawa Szymborska, the Polish winner of the Noble Prize for Literature. Since the 1970s, Joanna Szczesna has been involved with the democratic opposition movement in Poland, active in the Worker’s Defence Committee (KOR), the co-founder of the independent press in Poland: editor of KOR’s Information Bulletin, Solidarnosc Press Agency and Tygodnik Mazowsze.

Joanna Szczesna, dziennikarka "Gazety Wyborczej", autorka - wraz z Anna Bikont - biografia polskiej noblistki "Pamiatkowe rupiecie, przyjaciele i sny Wislawy Szymborskiej". Od lat 70-tych zwiazana z opozycja demokratycznaw Polsce, wspólpracowniczka Komitetu Obrony Robotników, wspóltwórczyni prasy niezaleznej w Polsce: redaktorka "Biuletynu Informacyjnego KOR-u", Agencji Prasowej "Solidarnosc" i "Tygodnika Mazowsze".

Joanna Klara Agnieszka 'Aga' Zuchowska was born 20 January 1938. Her father was killed in the Katyń massacre. After the war, she moved from Warsaw to Lódz. She obtained a degree in medicine in 1960, qualifying as a specialist in internal medicine in 1973. Dr Zuchowska worked with Marek Edelman for 15 years. In 1982 she left Poland for Algeria where she remained for the next three years, returning to Poland in 1985. She currently lives in Lódz.

Joanna Klara Agnieszka 'Aga' Zuchowska, urodzona 20 stycznia 1938. Ojciec zginal w Katyniu. Po wojnie zamieszkala w Lodzi. Studia ukonczyla w 1960 r. a specjalizacje z chorób wewnetrznych w 1973 r. Doktorat obronila we Wroclawiu. Pracowala z Markiem Edelmanen przez 15 lat. W 1982 r. wyjechala do Algerii. Wrócila do Polski w 1985 r. i mieszka obecnie w Lodzi.

Anka Grupinska studied English at the Adam Mickiewicz University in Poznan, Poland. She wrote for Poznan’s underground publications and was herself one of the founding publishers of the bi-monthly Czas Kultury. She spent 1988 and 1989 in Israel compiling reminiscences of Holocaust survivors. From 1991 to 1993, she held the post of Cultural Attache at the Polish Embassy in Tel Aviv. She moved back to Poland in 1996 and now writes books on Jewish subjects, mainly dealing with the history of the Warsaw ghetto. She is also a freelance journalist for Tygodnik Powszechny. Anka Grupinska is the director of the Centropa Foundation project in Poland (oral history project) called “The Witness of the Jewish Century¿, presents her own radio programme, “Of Jews and of Poles too¿, and teaches creative writing and oral history in Collegium Civitas and SWPS in Warsaw.

Anka Grupinska ukonczyla filologie angielska na UAM w Poznaniu. Wspólpracowala z poznanskimi pismami podziemnymi, wraz z innymi zalozyla i wydawala dwumiesiecznik "Czas Kultury". W latach 1988-1989 przebywala w Izraelu opracowujac wspomnienia ocalalych z Zaglady. W latach 1991-1993 pracowala jako attaché kulturalny w ambasadzie polskiej w Tel Awiwie. Od 1996 mieszka w Polsce. Anka Grupinska specjalizuje sie w tematyce stosunków polsko-zydowskich. Publikuje ksiazki (m. in. Wydawnictwo Literackie, Zydowski Instytut Historyczny, Twój Styl), artykuly prasowe (m. in. "Tygodnik Powszechny", "Rzeczpospolita"), realizuje projekty wystawiennicze. Jest takze koordynatorem miedzynarodowego projektu "Swiadek zydowskiego wieku" (archiwizowanie pamieci o zydowskiej przedwojennej Polsce), prowazi autorska audycje radiowa "O Zydach i o Polakach tez" i uczy warszawskich studentów sztuki czytania i pisanie tekstów literackich.

Tags: SKIF, Murakowska Street, Franciszkańska Street, Zamenhofa Street, Gęsia Street, Brok, Buk, 1939, Warsaw, PKU, Dzielna Street, Siedlce, Vilnius, 1963, Ryfka 'Stasia' Rozensztein

Duration: 4 minutes, 28 seconds

Date story recorded: December 2003

Date story went live: 24 January 2008