a story lives forever
Register
Sign in
Form submission failed!

Stay signed in

Recover your password?
Register
Form submission failed!

Web of Stories Ltd would like to keep you informed about our products and services.

Please tick here if you would like us to keep you informed about our products and services.

I have read and accepted the Terms & Conditions.

Please note: Your email and any private information provided at registration will not be passed on to other individuals or organisations without your specific approval.

Video URL

You must be registered to use this feature. Sign in or register.

NEXT STORY

Life in the ghetto begins

RELATED STORIES

The beginning of the war-time underground in Poland
Marek Edelman Social activist
Comments (0) Please sign in or register to add comments

Everything was beginning here, we had to act, but what could we act with if the printers were locked and sealed? The Germans had come and had taken away all of the machines, the linotypes, so we began to wonder, should we print illegally? But we couldn't so we had to find another way of doing it. The school I'd attended on Karmelicka Street had a hand-operated duplicating machine. It was a roller and a net and a box where all of this was done. It was in a cupboard in the library. So I told Abrasza that maybe we should go and see it. The school was closed, too, and sealed but it was easy to get into in the night. We opened it and there it was, a beautiful, untouched duplicating machine. We took it and by October, the first issue of an illegal newspaper appeared which, if my memory serves me right, was probably called "The Bulletin", carrying information from the front lines, and the political attitude towards the Germans and Russia, and all of those stories a political party writes in a situation like that, that we will triumph in the end so don't worry because the war won't last long on account of the English and the Americans, not the Americans but the English and the French will destroy the Germans which a few months later turned out not to be true, but never mind. That's when the underground action started. But that's not the whole truth because it started during the war, a social movement called ZSS [Jewish Social Self], I think, there was nothing to eat, but they got rations for the Jewish population from the town, from Starzyński for that area. It was forbidden to feed the people, the Germans would throw bread from the lorries and were supposed to save the population of Warsaw. The ZSS got together and began to form illegal kitchens where they handed out soup to people once a day and this was something great then because you couldn't buy anything, all of the shops were cleaned out and even if they weren't there was no food, no, the shop owners had hidden everything and weren't selling any of it.

Tutaj się zaczęło, że trzeba działać, trzeba to, trzeba tamto. Ale czym tu działać, jak drukarnia zapieczętowana, Niemcy przyszli, wywieźli wszystkie maszyny, linotypy i tak dalej, więc na lewo drukować nie można było, więc trzeba było znaleźć jakiś inny sposób. A w szkole na Karmelickiej do której... do której ja chodziłem, to tam był powielacz taki ręczny - to był taki wałek, i siateczka, i skrzynka, gdzie się robiło. I on stał tam w szafie. Tam była bibliotka... w bibliotce, w szafie stał ten powielacz. Więc powiedziałem Abraszy, że może by pójść zobaczyć. Ta szkoła była też zamknięta, zapieczętowana, ale to otworzyć w nocy to nie było... miało znaczenia. Otworzyliśmy i stał nietknięty, piękny powielacz, którym można było... Zabraliśmy ten powielacz i już w październiku wyszedł pierwszy numer nielegalnej gazetki, która się nazywała chyba „Biuletyn" o ile dobrze pamiętam, gdzie były wszystkie wiadomości z frontu i nastawienie polityczne od razu w stosunku do Niemców i do Rosji, te wszystkie historie, które partia polityczna pisze w takiej sytuacji i że w koncu zwyciężymy i nie martwcie się, bo będzie krótka wojna, bo Anglicy i Amerykanie, Amerykanie nie...  Anglicy i Francuzi tu zniszczą tych Niemców, co się za parę miesięcy okazało nieprawdą, ale mniejsza z tym. No i wtedy się zaczęła ta akcja podziemna. Ale to nie jest pełna prawda, bo zaczęło się w czasie wojny, powstało takie społeczne towarzystwo ŻSS [Żydowska Samopomoc Społeczna], zdaje się nazywało, nie było co jeść, a oni dostawali z miasta, od Starzyńskiego przydziały dla ludności żydowskiej...dla ludności... dla tej dzielnicy. I tak nie wolno było przecież dawać jeść ludziom, Niemcy zrzucali chleb z ciężarówek i mieli ratować tą ludność Warszawy. A ŻSS się jednak ukonstytuował i zaczął tworzyć nielegalne kuchnie, gdzie dawał ludziom zupę jeden raz dziennie, co było wielką rzeczą wtedy, bo kupić nic nie można było, sklepy wszystkie były wyczyszczone. Jeżeli nie były wyczyszczone... jedzenia nie było, nie..., to ci właściciele tych sklepów wszystko pochowali i nic nie sprzedawali.

Marek Edelman (1919-2009) was a Jewish-Polish political and social activist and a noted cardiologist. He was the last surviving leader of the 1943 uprising in the Warsaw Ghetto. Following the Second World War, he took an active part in domestic and international politics, dedicating himself to fighting for justice and peace.

Listeners: Joanna Szczesna Anka Grupinska Joanna Klara Agnieszka Zuchowska

Joanna Szczesna, dziennikarka "Gazety Wyborczej", autorka - wraz z Anna Bikont - biografia polskiej noblistki "Pamiatkowe rupiecie, przyjaciele i sny Wislawy Szymborskiej". Od lat 70-tych zwiazana z opozycja demokratycznaw Polsce, wspólpracowniczka Komitetu Obrony Robotników, wspóltwórczyni prasy niezaleznej w Polsce: redaktorka "Biuletynu Informacyjnego KOR-u", Agencji Prasowej "Solidarnosc" i "Tygodnika Mazowsze".

Joanna Szczesna is a journalist writing for Gazeta Wyborcza. Together with Anna Bikont, she’s the author of Pamiatkowe rupiecie, przyjaciele i sny Wislawy Szymborskiej (The Recollected Flotsam, Friends and Dreams of Wislawa Szymborska) a biography of Wislawa Szymborska, the Polish winner of the Noble Prize for Literature. Since the 1970s, Joanna Szczesna has been involved with the democratic opposition movement in Poland, active in the Worker’s Defence Committee (KOR), the co-founder of the independent press in Poland: editor of KOR’s Information Bulletin, Solidarnosc Press Agency and Tygodnik Mazowsze.

Anka Grupinska studied English at the Adam Mickiewicz University in Poznan, Poland. She wrote for Poznan’s underground publications and was herself one of the founding publishers of the bi-monthly Czas Kultury. She spent 1988 and 1989 in Israel compiling reminiscences of Holocaust survivors. From 1991 to 1993, she held the post of Cultural Attache at the Polish Embassy in Tel Aviv. She moved back to Poland in 1996 and now writes books on Jewish subjects, mainly dealing with the history of the Warsaw ghetto. She is also a freelance journalist for Tygodnik Powszechny. Anka Grupinska is the director of the Centropa Foundation project in Poland (oral history project) called “The Witness of the Jewish Century¿, presents her own radio programme, “Of Jews and of Poles too¿, and teaches creative writing and oral history in Collegium Civitas and SWPS in Warsaw.

Anka Grupinska ukonczyla filologie angielska na UAM w Poznaniu. Wspólpracowala z poznanskimi pismami podziemnymi, wraz z innymi zalozyla i wydawala dwumiesiecznik "Czas Kultury". W latach 1988-1989 przebywala w Izraelu opracowujac wspomnienia ocalalych z Zaglady. W latach 1991-1993 pracowala jako attaché kulturalny w ambasadzie polskiej w Tel Awiwie. Od 1996 mieszka w Polsce. Anka Grupinska specjalizuje sie w tematyce stosunków polsko-zydowskich. Publikuje ksiazki (m. in. Wydawnictwo Literackie, Zydowski Instytut Historyczny, Twój Styl), artykuly prasowe (m. in. "Tygodnik Powszechny", "Rzeczpospolita"), realizuje projekty wystawiennicze. Jest takze koordynatorem miedzynarodowego projektu "Swiadek zydowskiego wieku" (archiwizowanie pamieci o zydowskiej przedwojennej Polsce), prowazi autorska audycje radiowa "O Zydach i o Polakach tez" i uczy warszawskich studentów sztuki czytania i pisanie tekstów literackich.

Joanna Klara Agnieszka 'Aga' Zuchowska, urodzona 20 stycznia 1938. Ojciec zginal w Katyniu. Po wojnie zamieszkala w Lodzi. Studia ukonczyla w 1960 r. a specjalizacje z chorób wewnetrznych w 1973 r. Doktorat obronila we Wroclawiu. Pracowala z Markiem Edelmanen przez 15 lat. W 1982 r. wyjechala do Algerii. Wrócila do Polski w 1985 r. i mieszka obecnie w Lodzi.

Joanna Klara Agnieszka 'Aga' Zuchowska was born 20 January 1938. Her father was killed in the Katyń massacre. After the war, she moved from Warsaw to Lódz. She obtained a degree in medicine in 1960, qualifying as a specialist in internal medicine in 1973. Dr Zuchowska worked with Marek Edelman for 15 years. In 1982 she left Poland for Algeria where she remained for the next three years, returning to Poland in 1985. She currently lives in Lódz.

Tags: ŻSS, Żydowska Samopomoc Społeczna, Jewish Social Self, Poland, Germans, Bulletin, Russia, French, Americans, Stefan Starzyński, Abraham Zygielbojm

Duration: 2 minutes, 50 seconds

Date story recorded: December 2003

Date story went live: 24 January 2008